Podróż jest jak gra, zawsze towarzyszy
jej korzyść albo strata, i to zwykle z nieoczekiwanej strony

Johann Wolfgang von Goethe

Christchurch

Christchurch

Ostatniego dnia pobytu w Nowej Zelandii przyglądamy się Christchurch po trzęsieniu Ziemi. 400 tysięczne miasto jest nawet kilka razy w roku nawiedzane przez gwałtowne wstrząsy. W tym roku osłabiona juz konstrukcja budynków nie wytrzymała kolejnych.  Muł powstały podczas trzęsień pochłonął całe odcinki dróg. Centrum Christchurch otoczone przez policje i wojsko...
"HAU" czyli maoryski wiatr

„HAU” czyli maoryski wiatr

Dzień 7 Odjeżdżamy z kampingu nad jeziorem Mahinapua ok godziny 9.00 rano. Nad nami kłębią się chmury, które szybko zamieniają się w deszcz. Dojeżdżamy do niewielkiej miejscowości Hokitika, słynącej z produkcji biżuterii z kamienia jadeit. W przeszłości kamień był uważany za symbol władzy i pozycji społecznej. Wedle Konfucjusza symbolizuje jedność...
W POSZUKIWANIU KIWI

W POSZUKIWANIU KIWI

Dzień 6 fot. Kamping nad rzeką i kaczki. O poranku budzi nas strażnik kampingu, który pobiera opłaty za nocleg. Śniadanie spożywamy nad rzeką w towarzysztwie grupy kaczek;-) Wyruszamy, kierujemy się w stronę zachodniego wybrzeża Nowej Zelandii, kolejnym jeziorem, które mijamy jest jezioro Hawea, najgłębsze jezioro w Nowej Zelandii- 392 m....
Wanaka i co dalej?

Wanaka i co dalej?

Dzień 5 W kolejnym dniu z samego rana wyruszamy w dalszą drogę w kierunku północnym, po drodze zatrzymujemy się na śniadanie. Mijamy ponownie jezioro Wakatipu, otoczone górami. O każdej porze dnia jego tafla ma inny odcień niebieskiego koloru. Najdłuższe jezioro w Nowej Zelandii, a trzecie co do wielkości, powstało w...
Fiordland

Fiordland

Kolejny już dzień 4 Po nocy spędzonej w samochodzie na parkingu zostajemy obudzeni przez kobietę, która przekazuje nam informacje, że nie można tutaj spać i grozi to karą.  Szybko pakujemy się i odjeżdżamy. fot. Droga do Milford Sound Ruszamy w kierunku Milford Sound. Początkowo droga prowadzi wzdłuż jeziora Te Anau,...
Bijące serce Matau

Bijące serce Matau

fot. Queenstown Dzień 3 Nie ma na południowej wyspie Nowej Zelandii miasta, które jak Queenstown łączyłoby niezwykłe widoki z komercyjnym centrum rozrywki. Lokalnie Queenstown to diament południowej wyspy i obowiązkowy punkt każdej wycieczki, tutaj można spróbować wielu ekstremalnych sportów i zażyć trochę więcej społecznych-”wielkomiejskich” rozrywek, pełno tu klubów i restauracji....
Krainy jezior Pukaki i Tekapo

Krainy jezior Pukaki i Tekapo

Dzień 2 Ok. godziny 9.00 rano opuszczamy motel naszych sympatycznych gospodarzy. Pochodzące z Anglii małżeństwo przyjechało tutaj 11 lat temu, wtedy założyli motel i tak już osiedlili się w Nowej Zelandii. Tłumaczą nam, że nie zamieniliby swojego miejsca na żadne inne, mimo iż zagrożenie trzęsieniem ziemi jest tutaj ogromne. Wstrząsów...
WYCIECZKA NOWA ZELANDIA

WYCIECZKA NOWA ZELANDIA

Fot.  Krajobraz Nowej Zelandii to góry i jeziora Dzień 1 21 marca wyruszamy do Nowej Zelandii, kraj położony najdalej od Polski, do Nowej Zelandii blisko mają tylko Australijczycy, choć ta odległość to 1600 km. Wylecieliśmy z Sydney o 6 rano do Melbourne, a następnie na południową wyspę Nowej Zelandii do...
Latest entries
Sydney Panorama Nocą

Sydney Panorama Nocą

Nurkowanie w Sydney Aquarium

Nurkowanie w Sydney Aquarium

Konik morski „Moray Olbrzymi” pomimo niezbyt przyjaznej aparycji jest nieśmiały i skryty. Zazwyczaj chowa się przed człowiekiem,  atakuje tylko w obronie własnej. W 1971 r. Valerie Tylor realizująca zdjęcia z tej podmorskiej głębi: „He is not dngerous. Harry will take my whole hand in his mouth and not leave a Mark” As many Animals, however...
Góra Kościuszki

Góra Kościuszki

12 lutego 2011 r. wyruszyliśmy na wycieczkę, której głównym celem było zdobycie Góry Kościuszki najwyższej góry Australii a zarazem najniższego z najwyższych szczytów ze wszystkich kontynentów. Impreza odbywa się corocznie w postaci biegu i marszu  na Górę Kościuszki, organizowana jest przez Polonię dla uczczenia pamięci wielkich Polaków: Tadeusza Kościuszki i Pawła Edmunda Strzeleckiego. Góra została...
Blue Mountains

Blue Mountains

W środę t.j. 2 lutego 2010 wybraliśmy się w Góry Błękitne na 1-dniową wycieczkę. Wspaniały pomysł aby choć na chwilę uciec z dużego miasta na łono natury. Wstaliśmy o godzinie 6 żeby złapać pociąg przed 7 z centralnej stacji w Sydney. Góry są oddalone od Sydney o ok 100 km na zachód, podróż zajęła nam...
Pierwsze dni w Sydney

Pierwsze dni w Sydney

Wysiadamy z samolotu o 9 rano tutejszego czasu (różnica 10 godzin w porównaniu do Polski). Łącznie pokonaliśmy jakieś 9500 mil drogi. Lotnisko przypomina to, które widziałem kiedyś w Dublinie, nie jest zbytnio nowoczesne ale realizuje zapewne wszystkie swoje funkcje. Spośród dostępnych środków komunikacji pociągiem opuszczamy lotnisko. Po około 30 minutach zostajemy wpuszczeni do samego centrum...
Hong Kong- jest fantastycznie

Hong Kong- jest fantastycznie

25 listopada o godzinie 09.00 lądujemy w Hong Kongu. To przedostatni przystanek w drodze do Sydney. Mamy 13 godzin na zwiedzenie miasta. Port lotniczy w Hong Kongu oddany do użytku w 1998 r. wydaje się być wybudowanym wczoraj. W 1998 r. zastąpił on stary port na specjalnie usypanej do tego celu w kształt samolotu wyspie....
Frankfurt nad Menem

Frankfurt nad Menem

23 listopada 2010 r. o godzinie 17.30 zaliczamy pierwszy przystanek w drodze na „zielony ląd”. Na 20 godzin zatrzymujemy się we Frankfurcie. Z punktu widzenia misji podróży nie wydaje się to być atrakcyjne miejsce, gdyby dało się urządzić przesiadkę w jakimś innym-mniej zurbanizowanym kraju, wywołało by to więcej zaciekawienia. Pierwsze wrażenie, to ogromne lotnisko, trzecie...